Obserwatorzy

wtorek, 6 listopada 2012

Tym razem ze złotem ...

... a raczej z końcówkami w kolorze złotym. Jak już pisałam poprzednio - bardzo trudno jest dostać końcówki w tym kolorze o średnicy wewnętrznej 8,5 i 9 mm. Cztery ostatnie komplety kupiłam w pasmanterii na Karmelickiej w Krakowie. Jedna bransoletka nie doczekała się zdjęcia, bo została u mojego dziecka, natomiast chciałabym pokazać trzy pozostałe. Jakoś wolę srebrne wykończenia, ale do tych koralików pasowało złoto.





Pierwsza jest z koralików w kolorze bursztynu z niebieskim środkiem - pięknie się mieni w słońcu. Dwie kolejne z koralików transparentnych ze środkiem srebrnym, który daje jedynie połysk.

2 komentarze:

  1. Hihihi, wciągnięta na maxa :) Śliczne są :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniałe i złoto do nich jak najbardziej pasuje :)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi będzie, gdy zostawisz po sobie ślad ...