Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wycieczki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wycieczki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 10 lipca 2017

"Malovany džbanku, z krumlovskeho zamku ..."

Dawno, dawno temu, za nieboszczki komuny, tak śpiewała Helena Vondrackova. W ostatni weekend pojechaliśmy do córci, do Pragi i za namową jej koleżanki zrobiliśmy wypad do Ceskieho Krumlova. Ludziska, jak tam jest pięknie ...
W internecie zdjęcia były takie sobie, informacje o górującym nad miastem zamku w żadnej mierze nie oddają rzeczywistości. Wybrałam tylko ich niewielką ilość ...



 

 






 









poniedziałek, 9 stycznia 2017

Praga nocą ...

Ludziska, jak było zimno ... Człowiekowi mózg zamarzał w czapce i kapturze a co dopiero gołe dłonie ... Kilka zdjęć jednak udało mi się zrobić ( a właściwie kilka ujęć ). Nic jednak straconego, bo do Pragi jeszcze nie raz wrócę :)





sobota, 11 lipca 2015

Wyprawa do ZOO ...

We środę wieczorem przyjechała z Krakowa moja córka z koleżanką, więc postanowiliśmy zrobić sobie jakąś małą wycieczkę. Cel przyjazdu był zgoła inny, ale chcieliśmy im jakoś ten krótki pobyt uprzyjemnić. Niestety pogoda się popsuła i z wypadu w góry nic nie wyszło, ale dokąd zabiera się dzieci? ... Do ZOO. Ponieważ po remoncie żadne z nas we wrocławskim ogrodzie nie było, więc ciekawi zmian postanowiliśmy się udać na wypad do Wrocławia. Nawet pogoda była znośna ...

















Przeurocze były małpki biegające nam nad głowami, ptaki , na które trzeba było uważać, bo latały tuż, tuż oraz leniwca, bo można było oberwać kawałkiem jabłka. Kto to widział, żeby jeść wisząc głową w dół i próbując złapać coś w te długaśne szpony...

poniedziałek, 25 sierpnia 2014

czwartek, 21 sierpnia 2014

Norway in my mind ...

Do Norwegii dostaliśmy się promem z Danii. Z drugą częścią naszej ekipy spotkaliśmy się przed "zaokrętowaniem". Wylądowaliśmy o 02.15 w Kristiansand a następnie wyjechaliśmy z miasta, by znaleźć miejsce na rozbicie namiotów. W Norwegii możesz się rozbić, gdzie tylko chcesz pod warunkiem, że nie jest to teren prywatny ( np. łąka ) albo parking leśny ( raczej niemile widziane ).




A propos parkingów leśnych ewentualnie zatoczek na drodze przy ładnym widoku ... najczęściej jest tam toaleta (czysta !!!) oraz stoliki z ławkami do przygotowania posiłku. Często jest też tzw. informacja turystyczna, czyli tablica informująca nt. oglądanego miejsca (niestety najczęściej tylko po norwesku).

 


 

Norwegowie jeżdżą całymi rodzinami na wycieczki krajoznawcze, wypożyczają kampery i podróżują po swoim kraju - a uwierzcie mi, mają co oglądać ! Po trzech dniach oglądania setek wodospadów, siklaw, wysokich gór, potoków i fiordów co krok - spowszedniało nam to nieco ...

 




poniedziałek, 11 sierpnia 2014

Bye, bye Norway ...

Wróciłam ... Zmęczona, pełna wrażeń, kilka kilogramów lżejsza i z mnóstwem doświadczeń. Od czasu do czasu będę Wam wrzucać krótkie informacje z mojego dwutygodniowego pobytu w tej niby chłodnej krainie. Przejechaliśmy około 6000 km, więc jest o czym opowiadać... A jak się okazało, obecne lato jest najcieplejsze w Norwegii od wielu, wielu lat, więc pogoda nas nieco zaskoczyła - wszak nikt nie spodziewał się temperatur powyżej 30 stopni. Nawet w Bergen, gdzie statystycznie przez 250 dni w roku pada deszcz, było upalnie jak na Lazurowym Wybrzeżu.
Czym Norwegia różni się od Polski? Przede wszystkim jakością dróg - marzenie ... Poza tym restrykcyjnym podejściem do prędkości jazdy - jak 50 km/h, to ani trochę więcej - można się do tego przyzwyczaić, kiedy wszyscy tak jeżdżą. Oczywiście tam też zdarzają się tacy, którym się śpieszy, ale przy tej liczbie ludności, a co za tym idzie i samochodów - to są wyjątki.
A przy drogach królują ciekawe znaki drogowe ...